Top 5 serii mlodziezowych

Dziś przedstawię Wam 5 moich ulubionych serii młodzieżowych. Serie czytam rzadko, ale mam kilka swoich ulubionych, którymi chętnie podzielę się z Wami, zapraszam.


5. "Jeśli zostanę" - Gayle Forman
Tak naprawdę ostatnie miejsce stanowiło dla mnie niemały problem. Ta seria Gayle Forman wzrusza i jest wciągająca, ale niestety o wiele bardziej podoba mi się jej ekranizacja i to ją serdecznie Wam polecam. W książce opisywanie miłości za pomocą muzyki chwyta za serce, aczkolwiek jest to króciutka historia.

4. "Niezgodna" - Veronica Roth
Na podium nie zmieściła się również "Niezgodna". Seria stała się bardzo popularna również poprzez ekranizację. Podoba mi się sam pomysł na fabułę, a zakończenie jest szokujące i wzruszające. Niestety główna bohaterka jest troszeczkę męcząca, dlatego też ta seria wyżej pojawić się nie mogła.

3. "Rywalki" - Kiera Cass
Nigdy nie byłam zwolenniczką bajkowego świata księżniczek, jednak sposób w jaki napisane są "Rywalki" jest tak magiczny, że nie można przejść obojętnie obok tej serii. Na razie przeczytałam niestety tylko 3 tomy, ale z pewnością sięgnę po kolejne. Każda część wciąga od pierwszej do ostatniej strony.

2. "Igrzyska śmierci" - Suzanne Collins
Bez igrzysk ta lista istnieć by nie mogła. Każdy czytelnik zna tę serię. Ja niestety najpierw obejrzałam 1. i 2. film, a następnie przeczytałam całą serię. Najbardziej spodobał mi się tom 2.. Główną bohaterkę uważam za dość egoistyczną, ale sama fabuła, wartka akcja i drugoplanowi bohaterowie zafascynowali mnie całkowicie. (Ps: team Peeta!)

1. "Delirium" - Lauren Oliver
Zdaję sobie sprawę, że "Delirium" to schematyczna powieść z trójkątem miłosnym. Jednak mam do niej straszny sentyment, ponieważ to pierwsza przeczytana przeze mnie seria. Jako zwolenniczka romansów główny motyw serii, czyli miłość chorobą, przyciągnął mnie od razu. Alex i Hanna to cudowni bohaterowie. Niestety 2. część trochę odbiega poziomem od pozostałych, ale jest to zdecydowanie mój numer 1.



Mam nadzieję, że podoba Wam się ten sposób pisania. Dajcie znać w komentarzu czy kolejne TOP mają się pojawiać. 



21 komentarzy:

  1. Uwielbiam "Igrzyska śmierci" :) "Rywalki" mam zamiar przeczytać i chociaż nie spodziewam się wielkiego wow, to liczę na to, że mi się spodobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że właśnie tak jest z "Rywalkami". Też się nie spodziewałam niczego ambitnego, ale urzekła mnie ta lekkość ;)

      Usuń
  2. Jedynie "Igrzyska śmierci" czytałam w całości, resztą jest podczytywana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też zostań jeśli kochasz podobał się bardziej film, ale mimo to ani film ani książki nie były moim zdaniem genialne. Strasznie się na nich zawiodłam.
    Rywalki są świetne. Pierwsze trzy tomu są wspaniałe. Dwa kolejne są moim zdaniem niepotrzebne, ale mimo to koniecznie przeczytaj.
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może genialne nie są, są lekkie. Również liczyłam na coś lepszego.
      Do Rywalek na pewno wrócę. Też tak stwierdziłam na początku, ale z czasem troszkę zatęskniłam za tym stylem.

      Usuń
  4. Zostań jeśli kochasz w wersji filmowej faktycznie jest o wiele lepsze, bo o ile książka zupełnie mi nie podpasowała, to uważam, że film został naprawdę bardzo dobrze zrobiony ;) Ja jakoś nie przepadam za Rywalkami - ot, takie zwykłe lekkie książki na leniwe popołudnie. Ale z takich młodzieżowych serii bardzo polecam Ci trylogię Dotyk Julii - tak mnie wciągnęła, że wszystkie trzy tomy przeczytałam w półtorej dnia :D
    Pozdrawiam cieplutko, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda mi się złapać. Różne opinie słyszałam o tej serii, ale jestem jej bardzo ciekawa

      Usuń
  5. Rywalki chcę przeczytać. Tylko muszę je kupić :D Tak samo jest z Igrzyskami :D
    Po niezgodną nigdy nie sięgnę :D
    Pozdrawiam
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd takie nastawienie do Niezgodnej? :D
      Rywalki i Igrzyska to konieczność!

      Usuń
    2. Już próbowałam swoich sił z nią, ale główna bohaterka... przez nią miałam chęć wyrzucić książkę przez okno.

      Usuń
    3. No tak, wierzę, że Tris może do tego doprowadzić :D

      Usuń
  6. Z książek, które przedstawiłaś lubię jako tako jedynie "Niezgodną". Może nie zrobiła na mnie zbyt dużego wrażenia, ale mimo wszystko wspominam ją dość dobrze. W moim przypadku ulubioną serią jest "Szklany tron" oraz "Dwór cierni i róż". Już nie mogę się doczekać kolejnych książek! :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/07/will-grayson.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklany tron nadal na liście do przeczytania :D

      Usuń
  7. Wszystkie przede mną:) IŚ i Rywalki mam na półce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas sięgnąć. "Rywalki" na letnie odmóżdżenie będą idealne :D

      Usuń
  8. Moją serią numer 1 jest zdecydowanie Jeżycjada! Kocham,uwielbiam, czytałam kilkadziesiąt razy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy o niej nie słyszałam, ale na pewno sprawdzę :D
      Pozdrawiam i zapraszam ponownie

      Usuń
    2. Nigdy o niej nie słyszałam, ale na pewno sprawdzę :D
      Pozdrawiam i zapraszam ponownie

      Usuń
  9. Dopiero zaczynam teraz czytać trylogię Delirium i mam już pierwszy tom za sobą, i nie wiem czemu ale bardzo przypomina mi niezgodną, nie licząc trójkątu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, możliwe, że im dalej pójdziesz to będzie jeszcze bardziej przypominało "Niezgodną", ale jakoś wtedy nie znałam "Niezgodnej" i nie zwracałam na to uwagi :D, ale czy Alex nie jest cudowny?

      Usuń
  10. Czytałam z tej listy tylko " Igrzyska śmierci", więc nie mogę za bardzo się wypowiedzieć. Ogólnie nie będę czytała reszty z listy, bo mnie po prostu nie interesują. Chyba "wyrosłam" z takich książek albo gust się po prostu zmienił.
    Pozdrawiam
    Zbiór literackich pomysłów

    OdpowiedzUsuń