"Bylismy lgarzami" - E. Lockhart

Co jest prawdą, a co kłamstwem? Komu możemy wierzyć? Powieść jedyna w swoim rodzaju skonstruowana tak, aby intrygować. Po jej przeczytaniu możecie zacząć zastanawiać się, czy moja recenzja również nie jest kłamstwem... Zapraszam.

"Byliśmy łgarzami" to historia bogatej rodziny spędzającej wakacje na prywatnej wyspie. Czworo przyjaciół - łgarzy. Ich więź łączy przyjaźń, miłość oraz destrukcję. Zostawię Wam tylko tyle informacji, ponieważ nie chcę psuć Wam zabawy w czasie czytania.

Portret postaci jest tu przedstawiony bardzo dokładnie. Szczególnie wyrazistym bohaterem jest Gat. Właśnie jego poznajemy najbardziej i również on przyczynia się do najważniejszych zdarzeń powieści. Jest tajemniczy, ale pełny pasji i zacięcia do polityki. Główna bohaterka opisuje poszczególnych bohaterów krótkimi wyrażeniami. Ten sposób opisywania bardzo przypadł mi do gustu. O Gacie mówi:

"Był kontemplacją i entuzjazmem. Ambicją i mocną kawą"

Autorka wciąga nas w swoją historię, co chwilę wpędzając nas w kolejną pułapkę. Wprowadza nas w błąd, aby zaintrygować czytelnika, a w jego głowie uczynić kompletny mętlik. Jej specyficzny styl pisania, dość urywany, tylko pogłębia tajemniczy nastrój powieści. Pani Lockhart w swojej historii bawi się słowem w świetnym stylu.


"Nigdy nie akceptuj zła, które możesz zmienić."

W powieści pojawia się również wątek miłosny między Gatem, a główną bohaterką. Jednak on nie odgrywa znaczącej roli dla całej powieści. Miłośnicy romansów nie będą szczególnie zadowoleni, ale jednak o miłości również jest mowa w książce.

"Dobrze być kochanym, nawet jeśli ta miłość nie będzie trwała wiecznie."

Podsumowując, po zakończeniu tej powieści zwątpicie we wszystko o czym wcześniej czytaliście i długo będziecie zbierać się z podłogi. "Byliśmy łgarzami" to historia jedyna w swoim rodzaju i zdecydowanie warta uwagi każdego.

12 komentarzy:

  1. Zainteresowała mnie Twoja recenzja, gdyż wcześniej nie czytałam nic podobnego. Jeśli będę mieć czas na pewno ją przeczytam. Pozdrawiam Cie serdecznie:)

    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od bardzo dawna chcę przeczytać tę książkę, ale jeszcze nie udało mi się nigdzie jej zgarnąć. ;)
    Pozdrawiam
    Dominika z booksofsouls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam w prezencie, ale jestem pewna, że była kupiona w matrasie :)

      Usuń
  3. Hmm.. może kiedyś na razie ją odłożę. :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna, nie ma co odkładać, bo to taka powieść szybka, bo na jeden dzień spokojnie :D

      Usuń
  4. Mam w planach :D
    Podobno nie można czytać opisu, tak? Za dużo spoilerów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opis z tyłu książki mi właściwie nic nie mówi, a z innymi się nie spotkałam, więc problemu nie ma. Chyba, że to ja jestem jakaś głupiutka i nie zwróciłam uwagi, ale dla mnie opis tak samo tajemniczy jak treść

      Usuń
  5. Mam ja zamiar przeczytać, nawet mam ją zapisaną na specjalnej liście bo mam kłopot z zapamiętaniem autora ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, w sumie to pseudonim. Co zabawne, zwraca to moją uwagę, tajemnicza powieść autorki o pseudonimie E. Lockhart :D

      Usuń
  6. Kuzynka podkusiła mnie tą książką. Wydaje się być naprawdę interesująca i sądzę, że mogłaby mi się ona spodobać.
    Pozdrawiam
    joolsandherbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń