"Endgame. Wezwanie" - James Frey i Nils Johnson-Shelton

12 uczestników, walka na śmierć i życie, gra ostateczna, zagadki warte 3000000$. Książka, której gra rozgrywa się nie tylko na kartach powieści, ale również w życiu realnym. Dziś o "Endgame. Wezwanie", zapraszam!

Pierwszy tom trylogii wprowadza nas do Endgame, w której 12 uczestników, przedstawicieli pradawnych rodów walczą, aby rozwiązać zagadki i ocalić swój lud. Każdy z nich od dziecka szkolony jest na zabójcę idealnego. Są szybcy, inteligentni i bezlitośni. To od każdego z nich zależy, kto przetrwa tę grę.

"-Czemu wierzymy w Chrystusa, Mahometa, Buddę, skoro widzieliśmy prawdziwe siły, które kreują życie oraz wiedzę?
(...)
-Ponieważ, (...) wierzymy, że jeden człowiek może coś zmienić."

Powieść składa się z bardzo krótkich rozdziałów. Każdy z bohaterów staje się narratorem powieści. Przez ten zabieg autor nie do końca sugeruje czytelnikowi, komu powinniśmy kibicować (jednak ja wyczuwam szczególne podejście do pewnej pary). Nie można też zapomnieć o cudownej złotej okładce powieści.

W powieści pojawiają się również zagadki dla czytelnika. Pierwsza osoba, której uda się rozwiązać wszystkie, wygra 3000000$. Jednak zagadki są na tyle trudne, że nadal nie udało się to nikomu. Jeśli chcecie się podjąć, to czas macie do października tego roku. :)

"Endgame to zagadka życia, powód śmierci. Zawiera się w niej początek wszystkich rzeczy i koniec wszystkich rzeczy."

Akcja książki toczy się bardzo szybko, więc czytelnik nie ma czasu na nudę. Sama do końca książki nie mogłam wybrać swojego faworyta. Każdy miał w sobie coś godnego podziwu, ale też coś odrażającego.

Jeśli chodzi o wady, to brak wcięć akapitowych utrudnia czytanie, ale krótkie rozdziały i tak pozwalają na szybsze przeczytanie powieści. Widoczne jest też podobieństwo do "Igrzysk śmierci", ale w porównaniu z tą serią w "Endgame" pojawiają się zabójcy rasowi, perfekcyjni i brutalni. Na pewno nie jest to książka dla młodszych czytelników.

"Jesteśmy ludźmi. Mamy jedno życie i powinno się je szanować. Dlatego zabijanie musi być przemyślaną, świadomą decyzją."

Podsumowując, jest to jedna z lepszych serii jakie dotychczas czytałam. Książkę polecam szczególnie fanom "Igrzysk śmierci", ponieważ tematyka jest podobna. Fabuła rozwija się z imponującą szybkością, tak, że czytelnik nie ma czasu na nudę. Bardzo polecam tę pozycję spragnionym szybkiej akcji. Ja na pewno sięgnę po kolejny tom, a Was zachęcam do przeczytania "Endgame. Wezwanie".

Wydawnictwo: Sine Qua Non 
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Liczba stron: 500

Za udostępnienie książki dziękuję wydawnictwu SQN.

12 komentarzy:

  1. MUSZĘ ją przeczytać! Uwielbiam książki w tym typie, a ta pozycja przyciąga mnie do siebie już od bardzo długiego czasu! :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna ta książka mnie bardzo ciekawi i chyba w najbliższym czasie po nią sięgnę :P
    Strasznie ciekawi mnie perspektywa, aż z tylu punktów widzenia, bo z tego co wiem, jeszcze w żadnej książce nie spotkałam, aż tylu opowiadających bohaterów :)
    świetna recenzja :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com
    Instagram: @kremciowata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez to być może mniej zżywamy się z bohaterami, bo w końcu jest ich aż 12, ale podobno w kolejnej części bardziej są rozwinięci. Jednak tutaj akcja jest najważniejsza :D
      Dziękuję <3

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tej serii, zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się bardzo ciekawie! W dodatku bardzo spodobały mi się cytaty, które umieściłaś.
    Pozdrawiam, Riri <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro szczególnie dla fanów Igrzysk to koniecznie muszę po tę pozycję sięgnąć! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, jeśli nie będą Ci przeszkadzały podobieństwa

      Usuń
  6. "Igrzysk śmierci" nie czytałam, więc mam pewność, że żadne podobieństwa nie będą zawracać mi głowy. Seria zapowiada się świetnie, muszę to kiedyś przeczytać :)

    House Of Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie czytałaś Igrzysk to na pewno spodoba Ci się ta seria :D

      Usuń