TOP 5 bohaterek

Czytając książki często zastanawiam się, dlaczego kobiety w większości z nich są mdłe, nijakie, nieśmiałe i okropnie niezdecydowane. Dziś chcę Wam przedstawić 5 bohaterek, które wyrywają się z tego schematu. Zapraszam
5. Celeste - "Rywalki"
Wiem, wiem, nie jest to najmilsza postać w tej powieści, ale bez niej "Rywalki" byłyby nudne. Jej intrygi sprawiają, że powieść nabiera smaku i staje się jeszcze bardziej bajkowa. Celeste rozwija akcję tej powieści.

4. Lou - "Zanim się pojawiłeś"
Może nie jestem fanką tej powieści. Na większości zrobiła ona wielkie wrażenie, na mnie średnie. Jednak sama Lou jest przeurocza, ekscentryczna i zabawna. Momentami infantylna, ale nadal czarująca. Na pewno wszyscy już ją znacie. 

3. Liesel - "Złodziejka książek"
"Złodziejka książek" to zdecydowanie jedna z najlepszych powieści z jaką się spotkałam. Liesel jak na swój wiek jest piekielnie inteligentna. Urzeka mnie jednak jej miłość do książek oraz słów. Ta dziewczynka jest fantastyczna. Tylko, błagam Was, nie oglądajcie filmu...

2. Amy - "Zaginiona dziewczyna"
Kolejny czarny charakter na tej liście. Spryt naszej głównej bohaterki i cała intryga, w którą wplotła Nicka, porywa swoją zmiennością, liczne zwroty akcji i zakończenie, którego nie sposób przewidzieć, ale kolejny raz ostrzegam: film? NIE!

1. Alaska - "Szukając Alaski"

Wybrałam tę bohaterkę, ponieważ to z nią chyba najbardziej udało mi się utożsamić. W swoim smutku była tak ironiczna, że nie można jej nie lubić. Jedna z niewielu wyrazistych dziewczyn na kartach literatury młodzieżowej. Oj, Johnie Greenie, popełniłeś błąd... 


Dziękuję, że kolejny raz przeczytaliście moje TOP 5, czekam na kolejne, tym razem Wasze pomysły na następne zestawienie :)


26 komentarzy:

  1. Ja z nich znam tylko Lou. Również ją bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężko jest mi się wypowiadać o tych bohaterkach, bo czterech z pięciu nie znam, natomiast piąta (z książki Szukając Alaski) w ogóle nie zdobyła mojej sympatii. Jest to jedna z ciekawszych postaci, ale ja i tak nie potrafiłam jej polubić.

    Pozdrawiam, Dakota z 97books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją uwielbiam, ponieważ wyłamuje się ze schematu nieśmiałych panienek z młodzieżówek, ale kwestia gustu :)

      Usuń
  3. O luju Celeste była cudownie wredna! Jak jej nie lubiłam, tak ją podziwiałam za charakterek :D
    Lou była genialna, bez kitu! Te jej pszczółkowe rajstopki i w ogóle całokształt jej barwnego wnętrza i zewnętrza (Jest takie słowo? Jeśli nie ma, to już jest xD)
    Złodziejka książek jest genialną książką. Ukazanie historii oczami śmierci było obłędnym pomysłem, a główna bohaterka niezmiernie przypadła mi do gustu. jakieś to był takie.. inne niż książki, które czytałam przed Złodziejką ;)
    Cholera, wszyscy odradzają mi tę książkę Greena, bo podobno jest fatalna. A Ty? Polecasz? Odradzasz? Ratunku :<
    Pozdrawiam ciepło!
    Q.
    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celeste jest genialnym złym charakterem!
      Lou taki promyczek :D
      "Złodziejka książek' przez tę narrację zdecydowanie wyróżnia się spośród innych.
      Jeżeli czytałaś inne książki Greena i Ci się podobały to jak najbardziej! Dla mnie jest na poziomie GNW, a "Papierowych miast" nie lubię. Alaska jest według mnie bardzo dobra i chyba najmniej schematyczna. Zaryzykuj, czyta się szybko!

      Usuń
  4. Znam tylko 2 powieści z czego 1 nie czytałam więc się nie odniosę ;) ale hmm...wierzę na słowo ;)
    Pozdrawiam i zapraszam
    Zaczytana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz nadrobić zaległości :D

      Usuń
  5. Zgadzam się całkowicie co do Liesel. Może dodałbym jeszcze Margo z ,,Papierowych miast" :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z booksofsouls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zastanawiałam się nad nią. Nie przepadam za papierowymi, ale ona jest ciekawa. Tylko nie wiedziałam z kogo zrezygnować :(

      Usuń
  6. Czytałam tylko "Zanim się pojawiłeś" i bardzo polubiłam Lou :)

    Nominowałam Cię do LBA :) Szczegóły znajdziesz tutaj:
    http://kochajacaksiazki.blogspot.com/2016/08/5-lba.html

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak miło! Dziękuję! TAGi można będzie się spodziewać spodziewać przyszłym tygodniu na pewno <3

      Usuń
  7. Niestety znam tylko jedną z nich - Lou i faktycznie uważam, że jest prześwietna. :)
    Pozdrawiam,
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie nadrabiaj "Złodziejkę książek"!

      Usuń
  8. Znam 3 bohaterki, które tu wymieniłaś z czego jednej nie pamiętam za bardzo. Chodzi mi tutaj o Celeste. Kojarzę ją, ale jednak nie potrafię sobie przypomnieć jaki miałam do niej stosunek, gdyż "Rywalki" czytałam już jakiś czas temu. Co do Lou i Liesel całkowicie się z tobą zgadzam.
    Pozdrawiam,
    http://czytelniczaeminencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celeste robiła spore zamieszanie w "Rywalkach" ;)

      Usuń
  9. Hmm, żadnej z tych książek jeszcze nie czytałam ;) Nominowałam Cię do Guns N' Roses Berek: www.magicznerecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Również lubię Lou i Liesel.
    Reszty już nie. Szczególnie za Alaską nie przepadam.
    Pozdrawiam :)
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak większość, nie rozumiem tego niestety. Dla mnie to świetna postać :D

      Usuń
  11. Może pozostałych książek nie czytałam (jeszcze), ale muszę się z tobą zgodzić co do Rywalek i Złodziejki książek. Choć na początki Celeste nie lubiłam, w ostatniej części zyskała w moich oczach, a Liesel lubiłam i podziwiałam od początku. Moją ulubioną bohaterką jest Nicole z "Co jeśli...". Polubiłam ją głównie za podejście do życia i optymizm jaki w sobie miała, oraz poświęcenie. Nie była jedną z tych głupiutkich bohaterek, zastanawiających się z którym chłopakiem będzie jej lepiej. Jeżeli nie czytałaś, to naprawdę polecam./ Dina
    http://za-ksiazkowane.blogspot.com/2016/06/recenzja-co-jesli.html (podsyłam recenzję)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może po nią sięgnę, ale Pani Donovan tak mnie zniechęciła serią Oddechy, że pewnie nieprędko :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Liesel to świetna postać, jak najbardziej zasługuje na miejsce w tym zestawieniu. Jest tak prawdziwa i szczera! Hej, film nie jest taki zły. XD Gdyby tylko darowali sobie ten śmieszny akcent...
    No i Alaska to też ponadprzeciętna żeńska postać. Podoba mi się, że nie jest taką stereotypową popkulturową nastolatką, goniącą za miłością i fejmem.
    A innych postaci nie znam (choć i Rywalkach, i o Zanim się pojawiłeś słyszałam dużo).
    To co, teraz kolej na top 5 panów? ;)
    Pozdrawiam,
    terpsychorka
    http://terpsychorkowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po filmie byłam strasznie niezadowolona. Tak dobra książka, a ekranizacja co najmniej przeciętna ;/
      W końcu ktoś, kto lubi Alaskę <3
      Cudownych Panów jest tak dużo, że nie wiem jak ich wybiorę :D. Przemyślę to

      Usuń