"Prawo Mojżesza" - Amy Harmon

"Prawo Mojżesza" to powieść, która kradnie serca. Porywa je i rozbija na kawałki. To historia o miłości, pasji i szaleństwie. Pełna zawodu i rozpaczy.
Mojżesz to dziecko cracku, został porzucony w koszu przez swoją matką narkomankę. Chłopak niespokojny, budzący lęk i fascynację. Georgia natomiast dorasta w kochającej rodzinie, a jej życie kręci się wokół koni i domu rodzinnego. Wszyscy unikają Mojżesza, a dziewczyna lgnie do niego, chce go zrozumieć. Jednak nie tylko o miłości pisze autorka tej powieści. Tematyka poruszana w książce rozciąga się od romansu do kryminału przez powieść psychologiczną.


"Mojżesz przybył do Levan, był jak woda - zimy, głęboki, nieprzewidywalny i, jak staw w kanionie, niebezpieczny, bo nie dało się zobaczyć, co kryje pod powierzchnią. A ja zachowałam się tak jak zwykle: wbrew zakazom rzuciłam się na główkę. Tyle że tym razem utonęłam."

Postacie wykreowanie przez Panią Harmon są wyjątkowe. Nie są typowymi nastolatkami pojawiającymi się w powieściach młodzieżowych. Czytelnik łatwo zżywa się z bohaterami, ponieważ ich uczucia są dogłębnie analizowane. Lepiej poznajemy każdego z nich dzięki wprowadzeniu zmiennej narracji. Zarówno postacie pierwszoplanowe, jak i drugoplanowe są interesujące.

Cała historia wycisnęła moje łzy aż trzykrotnie. Mojżesz przez swoje zaburzenia psychiczne widzi zmarłych i maluje obrazy, które oni mu wskazują. Często ma problemy przez swoje dzieła, ale jest wybitnym twórcą. Najbardziej wzruszała mnie jednak jego relacja z babcią, która jako jedna z niewielu wierzyła w jego talent i była wsparciem dla chłopaka.


"Najwyraźniej mam nie tylko pęknięty umysł. Niebo też jest pęknięte, a ja czasem potrafię dojrzeć co jest po drugiej stronie."

Książka zawiera również wiele pięknych słów. Podczas czytania zaznaczałam je sobie. Jest ich tak wiele, że niestety nie mogę podzielić się z Wami nimi wszystkimi. Uwielbiam metodę pięciu plusów przedstawioną przez matkę Georgii. Bohaterowie często do niej wracają, wymieniając pięć rzeczy, które czynią ich życie piękniejszym. Czytając, sama przyłapałam się na tym, że ja również zaczęłam wymieniać moich pięć plusów.


"Pięć plusów to właśnie tego typu gra. W szukanie piękna w zwykłych rzeczach. Jedyną regułą jest wdzięczność. (...) Za każdym razem, gdy zaczynasz się nad sobą użalać lub pomstować na życie, musisz natychmiast wymienić pięć plusów."

"Prawo Mojżesza" to powieść nie tylko dla młodzieży. Jest bardzo uniwersalna. Poleciłabym ją kobietom i mężczyznom w każdym wieku. Nieważne kim jesteście, ta powieść na pewno poruszy Waszymi sercami i sprawi, że długo po jej przeczytaniu nie będziecie mogli się pozbierać.

Mam nadzieję, że każdy z Was w końcu trafi na tę powieść. Moje pięć plusów zostawię dla siebie, ale teraz Wy pomyślcie o swoich. Dajcie znać, czy sięgniecie po tę pozycję, lub czy już ją przeczytaliście. Dla mnie konkretne 10/10

Wydawnictwo: Editiored/Helion
Liczba stron: 356
Tłumaczenie: Marcin Machnik.


Za udostępnienie książki dziękuję wydawnictwu Editio.

18 komentarzy:

  1. Ostatnio słyszę same pozytywne opinie o tej książce. Nie miałam jeszcze okazji się z nią spotkać i przeczytać, ale nabieram na tę lekturę coraz większą ochotę. Mam nadzieję, że zachwyci mnie równie mocno jak ciebie! :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/09/gdziestamwszczesliwymmiejscu.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pewnie wiesz, bo sama wychwalałam tę książkę u siebie, też ją uwielbiam. Rozwaliła mnie totalnie na kawałki - genialna... <3
    Pozdrawiam,
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złamała mi serce. Trochę kac książkowy :/
      Jasne, że wiem, świetna recenzja!

      Usuń
  3. Tyle czytałam już pozytywnych słów o tej książce, Ty też chwalisz, więc nie mogę się doczekać, aż uda mi się tę książkę przeczytać! Mam nadzieję, że będę równie zachwycona! ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz ;)

      Usuń
  4. Ta powieść trafiła do mnie w zeszłym tygodniu, a kolejne pozytywne recenzje tylko coraz bardziej mnie kuszą ;). Aczkolwiek mam ochotę ją sobie zostawić, aż najdzie mnie ochota na płakanie, bo z tego, co czytam chyba nie obejdzie się bez chusteczek :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusteczek trzeba sporo przygotować ;)

      Usuń
  5. wszędzie pełno tej książki ostatnio. ma ładną okładkę, ale spodziewałam się zwykłej młodzieżówki. jeśli znajdę w bibliotece to czemu nie. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest świetna, a książka nie jest tylko młodzieżowa. Zdecydowanie nie

      Usuń
  6. Teoretycznie Amy Harmon sięgnęła po znane z New Adult schematy, ale zrobiła to w taki sposób, że Prawo Mojżesza jest niezwykle świeżą, nietypową historią. Co prawda na początku Georgia trochę mnie irytowała, ale szybko zmieniła się na lepsze. Niesamowicie podobał mi się również motyw sztuki zawarty w tej książce, artysta jednoczesnie jako geniusz i szaleniec, a do tego odrobina fantastyki - podobnego ujęcia malarstwa zdecydowanie nigdy nie było!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malarstwo tutaj jest pięknie ujęte. Malowanie w takim szale, że tak to nazwę, okazało się strzałem w dziesiątkę. Amy Harmon napisała coś świetnego. Czekam teraz na "Pieśń Dawida" ;)

      Usuń
  7. Obecnie czytam tę pozycję i jestem w niej szaleńczo zaczytana jedyna rzecz ( a właściwie osoba, która mi w niej nie pasuje) to Georgia, która jest bezradna jak dziecko ;-;
    Mojżesz jest ucieleśnieniem marzeń każdej dziewczyny, pomimo że jest dzieckiem cracku ;)
    Bardzo ciekawa recenzja :*
    Pozdrawiam cieplutko ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat polubiłam się z Georgią. Nie przeszła wiele w swoim życiu i może dlatego momentami nie potrafiła się odnaleźć w nowej sytuacji. Z każdą stroną jej postawa się polepszała.
      Mojżesz jest świetny, ale jednak nie chciałabym takiego mężczyzny. Cudowny, ale oschły. Całe szczęście, że przeszedł spore zmiany na stronach książki ;)
      Dziękuję <3

      Usuń
  8. Po Twojej recenzji zapisuję sobie tytuł tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że udało mi się Cię przekonać ;) najwieksza radość recenzenta ;)

      Usuń
  9. Od kiedy przeczytałam ten opis to poluję na tą książkę :)
    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warta zakupu na pewno ;) Coś innego, a przy tym pięknie wydane

      Usuń