Para recenzuje: "Iverson. Życie to nie gra" - Kent Babb

Historia Iversona to historia o wzlotach i upadkach człowieka, o trudnym dzieciństwie i wielkiej sławie. Wbrew pozorom ta powieść to nie sama koszykówka, to przestroga dla wielu. Pozycja, o której przeczytacie dzisiaj nie jest przeznaczona tylko dla fanów sportu. Dzisiejsza recenzja jest wyjątkowa, ponieważ pisze dla Was z moim ukochanym Mikołajem.

Mikołaj pisze kursywą ;)

Allen Iverson urodził się w biednej rodzinie, jego matka była alkoholiczką, a ojca nie było w jego życiu. Matka wzbudziła w nim miłość do koszykówki. Chłopak jednak nie miał łatwego życia i wielokrotnie borykał się z problemami finansowymi i moralnymi. Dzięki swojemu talentowi zdobył wielką sławę i stał się gwiazdą NBA. Jednak jego niepokorny charakter nieuchronnie zbliżał go do upadku.


"Bóg obdarzył go wspaniałym darem, ale wiadomo było, że pewnego dnia mu ten dar odbierze."

Pierwsza rzecz, na którą zwróciłem uwagę, czytając tę biografię, to jej niechronologiczny układ. Przez tę budowę czytało mi się o wiele ciekawiej. Książka byłaby o wiele bardziej monotonna, jeżeli wszystko ułożone byłoby po kolei. W Iversonie najbardziej zaskoczyły mnie skrajności. Z jednej strony był fenomenem koszykówki, a z drugiej strony osobą zepsutą moralnie.


"Robię mnóstwo rzeczy nie tak. Wiem, że tak jest, ale jestem taki, jak wy wszyscy. Taki jak wy. Może i mógłbym być lepszy, a może i nie, ale tak jak Wy jestem tylko człowiekiem."

Ta powieść może być ciekawa nawet dla kobiet niezwiązanych ze sportem. Mnie szczególnie zainteresowała psychika Allena, który przemieniał się z dobrego chłopaka w bestialskiego mężczyznę. Jego charakter zmieniał się jak w kalejdoskopie. Rzadko sięgam po biografie, ponieważ fikcyjni bohaterowie wydają mi się ciekawsi. Jednak Iverson jest iście książkowym bohaterem.


"Najsmutniejsze w tym wszystkim było to, że Iverson, być może po raz pierwszy w życiu, robił wszystko jak należy. Tyle potrafi zdziałać desperacja."

Rozgrywający miał być odpowiedzią na trudny okres, z którym miała mierzyć się NBA, ale także odpowiedzią na problemy swoich bliskich. Miał podnieść ich z biedy, obiecywał to swoim kumplom, będąc jeszcze nastolatkiem. Stąd jego przydomek wytatuowany na lewym przedramieniu: The Answer.

Podsumowując biografia napisana przez Babba podobała nam się. Momentami wstrząsająca, ale do bólu prawdziwa historia o tym jak można upaść na samo dno.

Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 329
Tłumaczenie: Michał Rutkowski


Za udostępnienie książki dziękuję wydawnictwu SQN.


4 komentarze:

  1. Książka raczej nie dla mnie, ale mam kogoś dla kogo będzie idealnym prezentem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prezent dla faceta jak najbardziej!

      Usuń
  2. Mam ja na oku, jednak jeszcze nie teraz, ale bardzo chętnie się z nią zapoznam. :)

    OdpowiedzUsuń