"Reguły gry" - James Fray i Nils Johnson-Shelton

Przyszłość ludzkości staje pod znakiem zapytania. Cały świat opanowuje chaos, a tylko kilka osób może zmienić przebieg historii. Najwytrwalsi ze wszystkich pozostali w grze. Jedni z nich dążą do wygranej, inni do zatrzymania gry, a następni do zagłady. Jak zakończy się gra o życie i jak drastyczne skutki przyniesie? Nadeszło zwieńczenie serii "Endgame". 

12 uczestników, 3 klucze, a nagrodą jest życie. Bezlitośni zabójcy walczą o los całego społeczeństwa. 2 klucze zostały już zebrane. Co stanie się dalej? Co stanie się, jeśli reguły Endgame zmienią się całkowicie? Czy stwórcy opanują grę, którą sami stworzyli, a może to właśnie gracze przejmą kontrolę nad światem? "Reguły gry" są odpowiedzią na wszystkie pytania, które zadajemy sobie od czasu opublikowania pierwszego tomu. 


"Prawda jest taka, że nie ma różnicy, co mówią przepowiednie, życie jest po to, aby go doświadczać."

Narracja w utworze jest niestandardowa. Każdy z graczy oddzielnie opowiada nam swoją historię. Czytelnik nie jest nakierowany na osobę, której powinien kibicować. Autorzy wielokrotnie wpuszczają nas w przysłowiowy kanał. Nasi ulubieńcy nagle stają się wrogami, a wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie.

Autorzy areną gry uczynili cały świat. Bohaterowie zmierzają do miejsc świetnie nam znanych. Stonehenge, czy Mnisi kopiec to niewielka namiastka tego, gdzie możecie się znaleźć czytając "Reguły gry". 


"Mówi o tym jak trudno było się przemieszczać z miejsca na miejsce, Grać i zabijać, ranić ludzi łącznie z sobą. O tym, jak nietrudno było zadawać ból i go odczuwać, pogodzić się z nim. Mówi o bólu, którego nie sposób nieść na barkach"

Seria "Endgame" nie jest jednak przeznaczona dla młodszych czytelników. Krew przelewa się na kartach kolejnych tomów, a autorzy nie oszczędzają nikogo. W historię wplątane są nawet niewinne dzieci. Zabójcy nie cofną się przed niczym. Brutalnie mordują wszystkich, którzy stają im na przeszkodzie i walczą, aby doprowadzić grę do końca. 

Trylogia Jamesa Fraya to połączenie świata realnego z fikcyjnym. Autor angażuje czytelnika nie tylko w akcję powieści, ale także w zagadki przewijające się na kolejnych stronach. Rozwiązanie zagadek stanowi nie lada wyzwanie nawet dla najtęższych umysłów. Jednak warto poświęcić na to trochę swojego czasu, ponieważ na tego, który rozwiąże wszystkie zagadki czeka wysoka nagroda pieniężna. Jeśli nabraliście ochoty na dodanie kilku zer do swojego salda, to czas macie do 10. lipca tego roku. 


"Ślepo i przeciw czasom swoim żyj."

Książki z serii "Endgame" nie osiągnęły jednak takiej popularności, jak "Igrzyska śmierci" czy "Niezgodna". Dlaczego? Nie wiem, dla mnie to jedno z największych książkowych przedsięwzięć. Akcja, która nie ustaje w żadnym momencie książki, brak czasu na nudę i do tego wymyślne zagadki, to wszystko znajdziecie na kartach tych powieści. Mam nadzieję, że sięgniecie po nią i również dacie się porwać tej wspaniałej historii.

Recenzja 1. tomu: link
Recenzja 2. tomu: link

Za udostępnienie egzemplarza dziękuję wydawnictwu SQN.

Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 344
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz