Blogerzy się sprzedają

Czy my, blogerzy, sprzedajemy się za książki warte 30-40zł? Czy tyle warta jest nasza wiarygodność? Czy musimy recenzować pozytywnie? Dzisiaj kolejny raz temat godny dyskusji, więc zapraszam do komentowania.

Wypowiadam się o książkach dobrze, ponieważ otrzymuję je od wydawnictw.

Kiedy opowiadam o swoim blogu znajomym, często pada pytanie: Czy jeśli dostajesz książkę za darmo to musisz ją recenzować pozytywnie?. Ilekroć pada to pytanie, opadają mi ręce. Bardzo często spotykam się z poglądem, że wypowiadam się o książkach dobrze, ponieważ otrzymuję je od wydawnictw. 

Często również krytykują osoby czytające recenzje. Jeśli im nie spodoba się dana książka, a my napisaliśmy o niej dobrze, to znaczy, że nie wypowiedzieliśmy się szczerze o danej pozycji.

Jak jest naprawdę?

Kiedy nawiązuję współpracę z wydawnictwem, nie mam obowiązku recenzować dobrze. Jeśli będziemy chcieli, możemy zrównać z ziemią wysłaną nam powieść. Za swoje recenzje nie dostaję pieniędzy, otrzymuję wyłącznie egzemplarze, które dają mi możliwość pisania o nowościach, a czasem nawet mogę to zrobić dla Was przed premierą. Nie zdarza mi się okłamywać moich czytelników, wyrażam swoją opinię szczerze, ponieważ się pod nią podpisuję. 

Niestety są wyjątki...

Niestety, nie mogę wypowiedzieć się w imieniu wszystkich. Zdarza mi się spotykać z blogami, na których znajdziecie same pozytywne opinie, na których nie spotkacie się z krytyką. Dlaczego? Niektórzy blogerzy starają się podlizać wydawnictwom, aby otrzymywać kolejne powieści. Strasznie mi przykro, kiedy widzę, jak takie osoby nadszarpują wiarygodność całego środowiska recenzentów. 

Zatem, za każdym razem taka opinia jest dla mnie bardzo krzywdząca. Staramy się budzić zaufanie czytelników. Zawsze, kiedy książkę otrzymuję za darmo informuję Was o tym krótkimi podziękowaniami pod recenzją. 

Dzisiejszy wpis inspirowany jest filmem nagranym przez Cat Vloguje, na który serdecznie Was zapraszam. (https://www.youtube.com/watch?v=r-CCuZZgmh0)

Mam nadzieję, że kolejny raz w komentarzach napiszecie swoją opinię na poruszony przeze mnie temat. Zapraszam również do obserwowania bloga i Facebooka, ponieważ od niedawna wpisy pojawiają się regularnie w środy i niedziele.