Wrześniowe zapowiedzi wydawnicze

Jest piątek, więc dzisiaj startujemy z nową serią wpisów na blogu. Od dzisiaj w każdy piątek będziecie mogli czytać o aktualnościach ze świata literatury i kultury. Jestem pewna, że każdy znajdzie na blogu coś dla siebie. Pamiętajcie, że w każdą środę recenzje, w piątki aktualności, a w niedziele moje przemyślenia.

Zebrałam dla Was po jednej propozycji od najpopularniejszych wydawnictw. Starałam się wybrać największe bestsellery, więc mam nadzieję, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.


"Rdza" - Jakub Małecki
Wydawnictwo: SQN
Data premiery: 27 września
"Lato 2002 roku. Czekając na powrót rodziców z wielkiego miasta, siedmioletni Szymon układa monety na torach. Nie wie, że jego życie już nigdy nie będzie takie, jak dotychczas. Kilka dekad wcześniej jego babka, Tośka, wyrusza w podróż, którą zapamięta na zawsze. Wyrwana z bezpiecznego domu dziewczynka trafia do obcego świata, którego zasad musi się nauczyć. Jako dorosła kobieta stanie przed konsekwencją swoich dawnych wyborów. Losy tych dwojga splatają się w sposób, którego żadne z nich się nie spodziewa. Zmuszeni żyć ze sobą, pomimo różnic, Szymon i Tośka próbują zrozumieć się nawzajem i uwierzyć, że wszystko będzie dobrze."

Jakuba Małeckiego kojarzą chyba wszyscy książkoholicy. Po głośnym "Dygocie" pojawiły się fenomenalne "Ślady", a teraz czas na "Rdzę", mam nadzieję, że równie dobrą. Muszę przyznać, że jest to jedna z najciekawszych propozycji wrześniowych. Mam nadzieję, że szybko trafi na moją półkę i zachwyci mnie tak jak jego poprzednia książka.

"Drogie życie" - Meghan Quinn
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 13 września
"Cztery odważne dusze, które potrzebują wsparcia, stając w obliczu wielkich wyzwań. Program Drogie Życie został stworzony, aby pomóc ludziom takim jak oni wyjść ze strefy komfortu, stawić czoła największym przeszkodom, pokonać demony i... dowieść samym sobie, że są czegoś warci.
Stojąc na rozdrożu pomiędzy ciągłym pragnieniem zdobycia czegoś więcej, a całkowitym zagubieniem, zdecydowali się wziąć udział w tym projekcie. Uczestnictwo w nim zamierzają potraktować jak kolejne postanowienie noworoczne, tym większe jest ich zdziwienie, kiedy dają się porwać szalonej przygodzie, która już na zawsze zmieni ich życie."

Jeśli mam być szczera to o tej autorce oraz książce nie słyszałam nigdy. Jednak przeglądając propozycja od wydawnictwa Filia, to właśnie ta książka zaciekawiła mnie szczególnie. Bardzo intryguje mnie opis książki, a całość zapowiada się naprawdę dobrze.

"Jasna godzina. Dziennik życia i umierania" - Nina Riggs
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 28 września
"Błyskotliwa, rozbrajająco zabawna i głęboko poruszająca Jasna godzina uczy, jak kochać każdego dnia, nawet kiedy coś idzie nie tak. To książka o spojrzeniu śmierci prosto w twarz, a także niezwykle udana próba pogodzenia się z losem. Swoisty balsam dla duszy i forma modlitwy. Nina pisze bez zbędnego patosu, dzieląc się z czytelnikami swoją codziennością. Uczy, jak doceniać proste przyjemności i nie tracić pogody ducha."

Książka porównywana z fenomenalną pozycją "Jeszcze jeden oddech" to coś, co koniecznie muszę przeczytać. Po samym opisie czuję, że złamie ona moje serce i poszarpie je na strzępy.

"Wszechświat w twojej dłoni" - Christophe Galfard
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 4 września
"Gdy wieczorami patrzysz w niebo, widzisz tylko tajemniczą i niepokojącą przestrzeń.
Granatowa otchłań przetykana mrugającymi gwiazdami stanowi zagadkę, nad którą pewnie się zastanawiasz. Jednak naukowy język, którym zwykle opisuje się Wszechświat, sprawia, że zamiast zgłębiać teorię Wielkiego Wybuchu, czujesz, że zaraz wybuchnie ci głowa. Właśnie dlatego musisz przeczytać tę książkę. Christophe Galfard, uczeń samego Stephena Hawkinga, zabierze cię na niezwykłą wyprawę 10 milionów lat świetlnych od Ziemi, pokaże powierzchnię gasnącej gwiazdy lub zmniejszy cię do rozmiarów atomu. Dzięki sile wyobraźni, bez trudnych definicji i skomplikowanych obliczeń odkryjesz prawdziwe piękno Wszechświata."

Rzadko czytam książki, których celem jest bezpośrednie przekazanie wiedzy nie kryjące się za historią. Być może źle to o mnie świadczy. Jednak w przypadku tej książki mam mieszane uczucia. Zastanawiam się, czy autor naprawdę opisuje wszechświat w sposób przystępny dla każdego. Sama mam znikome pojęcie o kosmosie, temat jest intrygujący, ale dla mnie nadal nieprzystępny, być może ta książka to zmieni.

"Wykłady profesora Niczego" - Mieciu Mietczyński
Wydawnictwo: Flow Books
Data wydania: 18 września
"Wyrusz z Profesorem Niczego w szaloną podróż przez epoki literackie i przekonaj się, że mogą być znacznie ciekawsze, niż ci się wydaje! Od średniowiecza do współczesności, przez aż dziesięć epok – skonasz ze śmiechu.

W tej całkowicie (bez)użytecznej i kompletnie śmiesznej książce profesor Niczego:
• odsłonił kulisy legendarnego beefu Mickiewicza i Słowackiego
• pokazał, że Schopenhauer i Kurt Cobain mają wiele wspólnego
• zebrał cytaty ze starożytnych filozofów, napisał wiersz, omówił jedną z najbardziej olewanych lektur szkolnych…"

Książki wydawane przez youtuberów zawsze traktuję z przymróżeniem oka. W tym roku sama przygotowywałam się do matury i muszę przyznać, że streszczenia Mietczyńskiego wielokrotnie towarzyszyły mi w kwietniu i maju. Jednak, czy każdy teraz powinien wydawać książkę? Mam nadzieję, że książka nie jest tak bezużyteczna i naprawdę będzie mogła pomóc maturzystom tak jak jego filmy. 


"Ludzie na drzewach" - Hanya Yanagihara
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 13 września
"Amerykański lekarz na wyprawie w niezbadane rejony Pacyfiku dokonuje odkrycia, które odmieni jego życie i cały świat nauki. Niepokojąca, trzymająca w napięciu i tragiczna w wymowie opowieść o zderzeniu odmiennych kultur, stawiająca pytania o granicę między dobrem i złem, altruizmem i egoizmem. Przejmujący debiut Yanagihary jest też próbą rozstrzygnięcia odwiecznego dylematu: czy wielkie umysły mają prawo do życia poza moralnymi normami?"

Hanya Yanagihara podbiła już serca czytelników "Małym życiem". Ja sama posiadam tę książkę, ale z pewnych względów czytam ją naprawdę powoli i robię sobie przerwy. Mam jednak sporą nadzieję, że "Ludzie na drzewach" również staną się bestsellerem na skalę "Małego życia."

"We dwoje" - Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 27 września
"32-letni Russell Green ma wszystko: wspaniałą żonę, uroczą 6-letnią córkę, prestiżową posadę dyrektora reklamy w dużej firmie oraz wygodny dom w Charlotte. Jego życie przypomina piękny sen, a szczęście skupia się wokół jego miłości, Miriam. Ale na lśniącej powierzchni idealnej bańki mydlanej zaczynają pojawiać się rysy… Ku rozpaczy i zaskoczeniu Russa, jego życie niespodziewanie wywraca się do góry nogami. W ciągu kilku miesięcy traci żonę i pracę. Musi zająć się córką i zaadaptować się do nowej rzeczywistości. Przyjdzie mu zmierzyć się z nieznanym, pokonać własne słabości, sięgnąć po umiejętności, z których nigdy nie korzystał. Czeka go wielki emocjonalny test, ale też… niespodziewana nagroda."

Obok Nicholasa Sparksa nigdy nie będę mogła przejść obojętnie. Każda jego książka jest gotowym scenriuszem cudownego filmu. Zawsze, kiedy czytam jego powieści nie mogę sie powsztrzymać, aby nie uronić łzy. Mam nadzieję, żę poraz kolejny po przeczytaniu jego książki będę oczarowana całą historią.

Która propozycja Was najbardziej zaciekawiła? Dajcie znać w komentarzach. W niedzielę zapraszam na moje przemyślenia.