"Ten pierwszy rok" - Tom Ellen i Lucy Ivison [Recenzja #63]

Studia to kolejny etap na drodze naszego życia. Phoebe rozpoczynając pierwszy rok na nowej uczelni, nie spodziewa się, że kolejny raz wpadnie na chłopaka, za którym szaleje od liceum. Mimo kilku wspólnie spędzonych lat w poprzedniej szkole, ich drogi przecinają się dopiero na uczelni. Para poznaje się coraz lepiej, próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Luke i Phoebe opowiadają nam o hucznych imprezach, o przyjaźniach kolejnych wpadkach i wzlotach.

Sama w tym roku rozpoczęłam studia i być może, dlatego sięgnęłam po tę książkę. W końcu chciałam skonfrontować rzeczywistość z tym, co opisali autorzy. Ostatecznie powieść potraktowałam bardziej komediowo. Pierwszy raz czytałam, śmiejąc się w głos. Przy jednym z fragmentów dosłownie musiałam zamykać książkę, żeby nie zwrócić uwagi innych osób w autobusie miejskim swoim zduszonym śmiechem.

"Musiałem się skupić, poukładać sobie to wszystko w głowie, rozjaśnić myśli. Uznałem, że jest na to tylko jeden sposób: narąbać się w trupa."

Moje serce od samego początku skradła Phoebe i jej przyjaciółki. Dziewczyny z bezbłędnym poczuciem humoru i z cudownie bezpośrednim podejściem do siebie nawzajem. Kiedy główna bohaterka potrzebowała pomocy, one zawsze wyciągały ją z opresji, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Niektóre rozmowy wydawały mi się wprost zapisane z moich rozmów z przyjaciółkami. Autorzy idealnie przedstawili esencję kobiecej przyjaźni.

Jeśli chodzi o główny wątek naszej dwójki, to po prostu nie da się im nie kibicować. Od samego początku polubiłam tę dwójkę i bardzo podobało mi się to, że całą historię mogłam poznać z obu perspektyw. Bardzo lubię ten sposób narracji, ponieważ pozwala on lepiej poznać bohaterów, a cała historia nie staje sie jednostronna.

"Nie wiem. Z tego by wynikało, że nikt tak naprawdę nie widzi drugiej osoby. Straszne."

Jestem jednak przekonana, że niektórych mogą urazić litry przelewającego się na kartkach alkoholu, pijackie imprezy i wulgarne rozmowy. Nie jest to książka dla najmłodszych czytelników, będzie jednak idealna dla osób krótko przed studiami, lub właśnie dla "początkujących" studentów.

Podsumowując, "Ten pierwszy rok" to książka prześmieszna, która pozwoli Wam się rozluźnić po męczącym dniu. Nie znajdziecie w niej absolutnie nic pouczającego i może właśnie to jest w niej najfajniejsze. Jeśli chcecie obejrzeć kolejną głupią komedię, to może tym razem lepiej ją przeczytać?

Ocena: 7/10

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: Jaguar

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję portalowi czytampierwszy.pl



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz